Skąd czerpać inspiracje do działania ? #41 Słowo z obrazka

potrzebuję czegoś, czegoś co sprawi, że zacznę inaczej na to wszystko patrzeć. Inspiracja, tak właśnie tego słowa mi brakowało i tego zjawiska, żeby zrobić coś pięknego. Aby coś stworzyć, wyobrazić sobie, zrealizować…

Hej, miło, że znów się tu spotykamy. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną do końca tego wpisu, nie jest za długi. Od razu chciałbym Cię poprosić i jednocześnie wystosować zaproszenie do sekcji komentarzy. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoją opinię właśnie w formie komentarza. A tymczasem zaczynajmy.

Inspiracja – czym tak właściwie jest?

Na to pytanie i wiele innych, jakie zadaję jako podrozdziały danego wpisu na tym blogu nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Inspiracją nie mogę nazwać słów, gestów, uczynków czy świata, który nas otacza. Dlaczego? To proste, podobnie jak w przypadku rozwoju osobistego i motywacji, każdy z nas ma swoją własną drogę. Na każdego z nas działa coś innego.

Na przykład mnie bardzo inspirują obrazy. Nie mylić z dziełami sztuki. Zgodzę się, obrazy jako dzieła sztuki mają nieść jakiś przekaz, pokazywać jakąś prawdę czy wartość. Problem polega na tym, że trzeba to interpretować w narzucony przez autora sposób.

W przypadku obrazów, które mnie inspirują, jak chociażby te z pixabay jest nieco inaczej. Tutaj widzisz obraz i to Ty masz go sobie zinterpretować na swój sposób. To proste, sam zobacz. Zróbmy eksperyment. Spoglądaj na obraz, który jest poniżej przez 30 sekund.

inspiracja słowo z obrazka michał łęcicki motywacja blog rozwój osobisty

 

Działa wyobraźnia? Pomimo faktu, że wszyscy widzimy ten sam obraz, to każdy z nas jest w stanie zobaczyć na nim coś innego. Wystarczy odrobina wysiłku.

Inspiracją możemy zatem nazwać wszystko, co spowoduje w nas proces, interpretacji danej rzeczy czy zjawiska w odniesieniu do naszych marzeń, planów, wspomnień czy sytuacji, które miały/mają miejsce w naszym życiu.

 

Jaka jest geneza inspiracji?

Słyszałeś(-aś) kiedyś to powiedzenie, że każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy? Nie wzięło się to z nikąd. Każdy z nas jest kreatywny. Albo był. Każdy z nas chciał znaleźć jakiś swój sposób wyjścia z danej sytuacji. Oprócz tego, że działa tutaj inteligencja to jeszcze pobudzona zostaje kreatywność.

Kreatywność natomiast potrzebuje takiej iskierki, aby móc zacząć działać. Tą iskierką jest inspiracja. Natomiast skąd bierze się inspiracja?

Inspiracja tak naprawdę bierze się z otaczającego nas świata. Tak gdzie żyjemy, w jakich towarzystwach się obracamy i wszędzie tam, gdzie jest taka część mnie.

Inspiracja wewnętrzna a zewnętrzna – jakie są różnice?

Co prawda nie znalazłem żadnego takiego podziału, ale uważam, że warto by te dwa zjawiska od siebie odizolować. Pierwsza i zasadnicza różnica polega na tym, co było przedmiotem naszej inspiracji.

Jeśli zainspirowało nas coś co zobaczyliśmy, usłyszeliśmy w tej chwili to jest to inspiracja zewnętrzna. Natomiast wszelka kreatywność u podstaw której leżą jakieś nasze marzenia, zasady czy wspomnienia to inspiracja wewnętrzna.

Czy Inspiracja jest tak naprawdę nam potrzebna?

Ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć. To tak jakby zapytać, czy potrzebny jest Ci samochód? – No i właśnie, są dwie opcje, jeśli droga do pracy czy na uczelnie jest daleka a nie masz możliwości skorzystać lub nie pasuje Ci rozkład komunikacji miejskiej to tak, potrzebny jest Ci samochód. A jeśli masz blisko i w każdej sytuacji korzystasz z komunikacji miejskiej to nie, nie jest Ci potrzebny.

Podobnie jest z inspiracją. Jeśli uważasz się za człowieka z ambicjami, który chciałby do czegoś w życiu dojść, kimś zostać czy po prostu mieć poczucie samorealizacji to tak, powinieneś korzystać z każdej pojawiającej się inspiracji.

Jeśli natomiast twierdzisz, że niczego nie potrzebujesz, że dobrze jest tak jak jest i nie chcesz tego zmieniać to ja to szanuję. Nawet w moim otoczeniu jest masa ludzi, którzy żyją bez planu i jakiegoś takiego składu. Takie życie z wystawieniem się na to, co los Ci przygotuje. Nie potępiam tego, ale uważam, że dużo łatwiej jest coś zaplanować i jeśli się nie uda to po prostu mieć przeświadczenie, że się próbowało a nie zostać z myślą, że kiedyś coś mnie inspirowało, ale z tego nie skorzystałem.

Finito

Dzięki, że przeczytałeś(-aś) do końca, to wiele dla mnie znaczy. Dzięki takim ludziom jak Ty, ja mogę się realizować i inspirować. Jak dotąd każdy komentarz, jaki przeczytałem był mniejszą lub większą inspiracją do stworzenia czegoś jeszcze innego.

A Ciebie – Co tak naprawdę najbardziej inspiruje? Napisz mi o tym w komentarzu, a kto wie, może właśnie Twoja propozycja zainspiruje mnie do stworzenia kolejnego wpisu? Trzymam za Ciebie kciuki! Dasz radę 😉

  • posmakujto!

    Bardzo miło się Ciebie czyta 🙂

  • wroclawianka czyta

    Inspirują mnie ludzie, którzy mnie otaczają, wiersze, książki, ale również – tak jak Ciebie – obrazy.
    Przyjemnie czyta się, to co tworzysz. Z radością zostanę z Tobą na dłużej.

  • Szaman Shamansky

    W działaniu często przeszkadza nam nawet niekoniecznie brak inspiracji, ale też zbytnie rozkminianie. Więcej tutaj: https://szaman.biz/2017/11/09/wielu-ludzi-wpadlo-juz-w-te-pulapke-umyslowa/